Gdyby kilka zesopolow w La Liga mialo taki srodek jak dzis Real to bałbym sie o pozycje Iniesty, Silvy czy Xaviego w reprezentacji. Marschena wali czasem takie pilki, ze nie wiem czy tyle pracował nad rozegraniem czy poprostu Real tak sie szmaci. Zawsze jakos byłem za Gago, ale chyba po udanych 2-3 miechach znowu wrócił do siebie



