Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18544
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 10 maja 2009, 10:39

do raula za wczoraj pretensji miec nie mozna. nie bylo srodka pola, czego efektem jest to, ze napastnicy nie dostaja pilek. higuain sie pokazywal, ale tylko dlatego, ze sam cofal sie po pilke i probowal cos zrobic (nieraz w pojedynke), bo normalnie nie doczekalby sie podan. z tego wzgledu, ze raul nie ma szybkosci i dryblingu pipity nie mogl robic tego samego. poza tym w momencie, gdy pipitaa ucieka na skrzydlo/w glab pola po pilke, ktos musi byc na srodku ataku. momencie, kiedy real mial pilke siete byl tam, gdzie byc powinien. ale nie dostawal pilek. mial w drugiej polowie jedna przyzwoita okazje, ale niepotrzebnie chcial sobie przelozyc pilke na lewa noge i stracil. trzeba bylo walic z prawej.

oczywiscie tez jestem za tym aby siete w przyszlym sezonie czesciej spoczywal na lawce. ale tylko jesli za niego bedzie gral naprawde dobry pilkarz, a nie dostawiacz nogi.

Wróć do „Hiszpania”