Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Awatar użytkownika
sudden
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 01 maja 2009, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy
Kontakt:

Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Post autor: sudden » 10 maja 2009, 11:26

Ocenię tylko występ z drugiej połowy gdyż nie dane mi było obejrzeć pierwszą część... Wynik cieszy, gra powiedzmy, że też. Ale dający wiele do zrozumienia jest fakt, że nasi piłkarze fatalnie przestrzelają sytuację stuprocentowe, tracą piłki lub źle je przyjmują mając przed sobą samego bramkarza. Jastrzębie same stwarzało nam okazje - w innych meczach już tak nie będzie. Daleko mi do malkontenta ale graliśmy z drużyną skazaną na pożarcie. Mimo wszystko wielkie brawa za zaangażowanie i stworzenie ciekawego widowiska, bo wiosną tego brakowało. Plus - zawodnicy nie przeszli obok gry, widać było zaangażowanie. Przeciwnik słaby, dużo naszych niewykorzystanych sytuacji. To, co odwalił Masłowski - szkoda gadać. Grzeszczyk - kopie mocno i wysoko, ale może będą z niego ludzie. Robak dzisiaj słabo, Oziębała też, ale bramki strzelili. Jak zwykle dobrze Bieniuk, Mielcarz. Bardzo dobrze Panka. Sernas mógłby grać za Budkę, wydaje mi się, że więcej z niego pożytku. Widać już w naszej grze więcej pozytywów niż na początku. Lepsze zgranie, lepsza gra, która i tak pozostawia wiele do życzenia. Ale drugi mecz z rzędu wygrywamy pewnie 3:0. To na pewno cieszy i dobrze rokuje na przyszłość.

Wróć do „Polska”