Re: Tenis

Awatar użytkownika
Turazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 25 sty 2009, 19:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Tenis

Post autor: Turazz » 10 maja 2009, 19:20

Widziałem złość, nerwy, frustrację, rzucanie rakietą, pełne trybuny i jego rodzinę na stadionie przez co Novak grał pod presją i musiał wygrać ten mecz. Może rzeczywiście stwierdzenie 'pełne gacie' było użyte przeze mnie trochę nad wyraz, aczkolwiek widziałem wiele meczów, w czasie których Djokovic grał na luzie, z uśmiechem na twarzy wręcz. I nie prawdą jest, że tie break urodził się wyłacznie z powodu indolencji Djokovica, bo Kubot zagrał ładnych kilka piłek. Do stanu 5:2, nie boję się użyć tego określenia, Polak przeważał. Było widać te bodajże 176 mijesc róznicy? Rzeczywiście. Kubot nie został rozjebany. Kubot przegrał po walce. Z czego się cieszyć? Daleki jestem od strzelania szampanami. Ale nie przypominam sobie by jakiś 'Polaczek' doszedł do finału niezłej rangi turineju ATP i jeszcze zagroził wygraniem seta. Na zasadzie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Za młody jestem, żeby pamiętać grę Fibaka.

Wróć do „Inne sporty”