Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 10 maja 2009, 22:43

Za duże przetasowanie w ofensywie United. SAF musi dokonywać trudnych wyborów, jednak dla mnie to Tevez a nie Berbatov zasługuje na miejsce wyjściowym składzie. Bądź co bądź, bieganie z tym do prasy to przesada. Zawodnik walczy o swoją przyszłość na boisku i Carlos nie ma wyjścia- ciągle musi być lepszy i grać na 100% (oczywiste oczywistości ale taka jest prawda). Jakoś bardziej przekonuje mnie jego waleczność i praca niż gra Berbatova, choć to też świetny zawodnik. Ferguson ma duży problem. Tylu gwiazd nie warto trzymać na uwięzi, bo atmosfera w drużynie będzie napięta-trzeba podjąć dobre decyzje personalne. BTW, też jestem zdania że władze United trochę przesadzają z tą umową dla Argetyńczyka. W końcu to klasowy piłkarz,a nie jakiś średniak. Trzeba okazać mu szczyptę szacunku, choć te jego gadania o miłości do kibiców itp były ewidentnie pod publikę. O takich uczuciach może mówić piłkarz, który gra w klubie jakieś 10 lat (a jakoś nie przypominam sobie aby akurat Tevez kiedyś dawno temu mówił, że jego marzeniem jest gra w Manchesterze) Chłopak co najwyżej się zachłysnął magią Old Trafford i wcale mu się nie dziwie. Ciekawe co na to wszystko Ferguson. Czuje, że wszystko zwyczajnie rozejdzie się po kościach tzn. Carlos dostanie nowy kontrakt, powie że to media stworzyły taką otoczkę itp. Zobaczymy... Na razie nie czas myślec o zmianach personalnych, tylko o obronie tytułów. Wszystko jest na dobrej drodze, chociaż rok temu jakoś bardziej pewnie czułem się przed końcówką sezonu...

Wróć do „Anglia”