Wypowiedź Logana ze stycznia.
Nawet nie będę pytał, czy podtrzymuje swoje zdanie.No to się ogarnij, weź na uspokojenie czy coś tamA kto powiedział że ja się cieszę? Ja tylko pokazuję, że nie mam najmniejszych powodów do niepokoju (tudzież kompleksów
), szczególnie po ostatnim sezonie. Długo byliśmy na 1 miejscu, ostatecznie skończyliśmy z 4 pkt straty do mistrza. Świadczy to o tym że absolutnie nie odstajemy poziomem od rzekomych "najlepszych piłkarzy" grających w MU a zarabiających krocie. A w LM - kto widział ten wie. To już nie była nawet kwestia szczęścia - gdyby sędzia widział to co powinien widzieć Arsenal grałby w półfinale. Krótko mówiąc dzisiaj wy jutro my


