Owszem Ibrahimovic może sie postawic i chciec transferu za wszelka cene, kwota transferu spadnie jeszcze z 10 baniek z tym, że bardziej prawdopodobna jest dzentelmeńska umowa miedzy Mou, Morattim i Zlatanem aby został jeszcze na rok i w razie braku sukcesu w Europie nikt nie bedzie robił mu problemów w odejściu po sezonie.
Ale osobiście zgadzam sie z teza, że Real ma wieksze problemu w innych formacjach ażeby wywalić z 60 baniek w Ibre. Poza tym jesli już o wzmocnienia w ataku wam chodzi to, o ile to możliwe, podobne pieniadze władowałbym w napastnika mniej chimerycznego od Szweda np. takiego Davida Ville. Zlatan ma opinie człowieka nie radzacego sobie z presja ważnych spotkań, a chyba z ogórkami generalnie dajecie rade. Ale Real to Real i trudno tam o racjonalizm w podejmowaniu decyzji, szczegiolnie w momencie walki o stołki i zasypywania sie obietnicami.



