A kto ma zdobyć tytuł? Lech, który frajersko traci punkty z byle kim byle gdzie?
Bełchatów z jednym Nowakiem w składzie?
Legii nie komentuje, jaka jest, każdy widzi.
A Wisła ma dobry skład, choć wąski, i wyciska z niego prawie 100% - patrząc wyłącznie na wyniki, bo z samych możliwości to mogli wczoraj rozjechać Legię 3:0, a z Piastem lekko tyle do przerwy prowadzić.
Wisła była moim kandydatem do tytułu przed sezonem - najlepsi piłkarze, tylko ich mało jest - i zdania nie zmieniłem. Więc w ostatniej kolejce wszystko wróciło do normalności.
Nie wiem, jaki jest Urban w szatni. Może to ciepła klucha, choć jak go poznałem, to pewnie nie. Ale wiem, że wiedzę stricte trenerską ma świetną, warsztat treningowy również, przynajmniej patrząc w skali polskiej ligi. Stąd moje pochwały na jego cześć, bo większość trenerów w Polsce, może poza Skorżą, mogłaby mu taktycznego warsztatu pozazdrościć. Może jednak jest złym motywatorem, nie wiem.
Zwycięstwo Wisły we wczorajszym meczu było absolutnie zasłużone, choć może trochę zbyt niskie. Ale jakoś i tak mnie nie zaskakuje, że ktoś chce je umniejszyć.



