Fakt Lech frajersko traci punkty i ma tylko 1 straty do Wisły więc tak naprawde żadna drużyna Lech-Legia-Wisła nie wybija się na tyle, żeby mówić, że drużyna "x" ma tytuł czy na niego zasłużyła. Prawda jest taka, że każdy zespół miał kilka słabych spotkań i mistrz z tego sezonu nie będzie "zdecydowany".Wilmore pisze:A kto ma zdobyć tytuł? Lech, który frajersko traci punkty z byle kim byle gdzie?
Jednak uważam, że to Legia ma najmniejsze szanse na majstra - ich gra opiera sie na Tejskiura. Tejksiur nie strzeli, Sierant nie dobije i mamy strate pkt. W Lechu i Wisle jest to zdecydowanie bardziej rozłożone. Jak nie strzeli "x" to można liczyc na "y" czy piłkarza "z".
Co do wartości piłkarzy to uwazam, że w Lechu są lepsi piłkarze niż w Wiśle a zdanie
pokazuje, że zdecydowanie mogą i powinni grac lepiej [a tracą tylko pkt, mając lepszy bilans z Wisłą]- mecz ze Śląskiem to powrót to wielkiego Lecha i oby tak do końca. Jestem tego niemal pewnyWilmore pisze:Lech, który frajersko traci punkty
Wisła ma dwa wyjazdy. Mecz z Lechia, która jak przegra w Poznaniu to będzie musiała urwac pkt Wiśle na ostatnim meczu w Gdańsku w tym sezonie. ŁKS w tej rundzie grać potrafi i to już pokazał. A Śląsk to nic pewnego - przeciez tylko głupek moze sądzić, że zgody kibicowskie miedzy klubami mają wiekszy wpływ na grę i wynik zespołu
Lech ma tylko ciężki mecz z Polonią w Warszawie. Ale Polonia jest jak najbardziej do pokonania. Mecz z Lechią i Cracovią u siebie to raczej pewne 6 pkt



