Po pierwsze - nic pewne nie jest.
Po drugie - nie wiem czy dalibyśmy ciała. Jeśli Liverpool stać na to, żeby wydawać olbrzymią kasę na zawodnika, który wyróżnia się raczej tylko determinacją...Wszystko w rękach Fergiego - najwyraźniej ma poważne wątpliwości, czy warto sięgać do kieszeni. Ja podobnie.
A Tevez chce ponoć grać w LFC. No comment.


