Campbella widziałem w tym sezonie z kilkanaście razy i wielokrotnie był jednym z najlepszych na boisku(przede wszystkim w kadrze). Każdy doskonale wiedział, że gdy Spursi kupią napastników, to dla Fraizera nie będzie miejsca. Nie opłacało im się po prostu inwestować w zawodnika, który nie należy do nich. Nie mówię, że Campbell to przyszła gwiazda, ale uważam, że byłoby go stać na takie występy, jakimi raczył nas w tym sezonie Tevez.
Skąd Ci się wzięło te 15-20 mln na skrzydłowego? Nigdzie nie napisałem o takiej sumie w kontekście klasowego skrzydłowego. A Lennona chętnie bym przyjął...


