wg tego co nauczyciele mówią (egzaminatorzy) jest instrukcja by zaliczać wszystkie drogi poprawnego rozumowania które prowadzą do dobrych wyników. więc jeżeli jest to opisane w miarę zrozumiale przez Ciebie to powinni zaliczyć.
np ja na probnej fizyce zrobiłem zadanie na skróty przyjmując jedno wyrażenie za stałe, czego nie było w modelu i nie zaznaczyłem o co chodzi- tj komentarz slowny- i kobieta mi nie uznala (chociaz ona to akurat pozal sie Boze- nierozgarnięta jest) i dopiero po tym jak wytlumaczylem o co chodzi uznala. nauczka na przyszlosc- wszystko opisac.
matma wygladac powinna podobnie.
np gosc od biologii powiedzial ze on modelem sie posluguje by przyznawac punkty- dla niego kazda logiczna i zgodna z biologią odpowiedz na pytanie jest poprawna- i tacy powinni być wszyscy..



