Ja to jeśli fiza będzie trudna to idę tam jako turysta. Bo na trudnej polegnę - skupiłem się na powtórce do maty, żeby nie pozostawić wątpliwości ludziom złudzeń, który z przedmiotów to mój konik. No ale... mój konik tym razem mnie zawiódł(ciekawe ile jeszcze razy w przyszłości to powiem). Jakby dali łatwą to 70 można nastrzelać, ale jak rzucą niewiadomoco to niech sobie sami rozwiązują, ja sobie porysuję wykresy fallusów.
Mi poza fizą został jeszcze ustny polak, ale tam to aby zdać. Temat superherosi w mitologii i dziś jest ciekawy i przyjemny. Porzucam paroma cytacikami z Dark Knighta, Shreka i Spidermana i 7 punktów mam. Potrzebne mi to jak...
Panowie - życzę powodzenia jutro na fizie. Oni nam z nią to mogą co najwyżej naskoczyć! ;D



