Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 14 maja 2009, 12:02

Nie wiem czy to tylko zbieg okoliczności :roll: ,ale w meczu z Wigan Rooney zagrał piach,Tevez strzelił kolejną fantastyczną bramkę a Vidic popełnił wielbłąda (copyright by Szpakowski) + powinien wylecieć z boiska za uderzeniem łokciem w krtań pewnego Kolumbijczyka (prawdopodobnie zostanie zdyskwalifikowany i nie zagra z Arsenalem).Ale wy wiecie LEPIEJ :wink:
Co można nazwać zbiegiem okoliczności w tym przypadku? Fakt, że po raz pierwszy oglądałeś United i Tevez był lepszy niż Rooney? Być może. Mówienie jednak, że Rooney zagrał piach jest komiczne. W takim razie trudno by zdefiniować postawę Teveza w większości meczów w obecnym sezonie...

Vidić zagrał kiepsko - to fakt. Jak dla mnie nie jest to obrońca doskonały i w moim mniemaniu chyba przeceniany jest przez fanów United. Do Rio, którego uważam za obrońcę kompletnego, trochę mu jednak brakuje. Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich dwóch sezonach tworzył z RIo najlepszą parę stoperów na Starym Kontynencie, a w tym sezonie jest zapewne najlepszym środkowym obrońcą w Europie i chociażby to z miejsca czyni go piłkarzem klasy światowej. BTW - O czerwonej kartce nie powinno być IMO mowy.

Obrazek

Obrazek

Wróć do „Anglia”