zgodnie z oczekiwaniami florentino potwierdzil dzis, ze wystartuje w wyborach i tak, jak sie spodziewalem, nie dal sie namowic na rozmowy o transferach. potwierdzil tylko, ze valdano i zidane beda z nim wspolpracowac.
niby nic konkretnego sie jeszcze nie stalo, ale ciekawi mnie co perez szykuje w swoim projekcie. bo co by nie mowic, bardzo watpliwym jest, by ktokolwiek nawiazal z nim walke o fotel.



