perez moze kupic kazdego? moze. bo ma odpowiednie znajomosci ktorych nie mial calderon. tyle ze juz raz poklocil sie z valdano ktory chcial marqueza a floro wolal samuela waltera za duzo wieksza kase
po prostu perez lubi sam podejmowac decyzje, nie liczy sie z finansami klubu i innymi klubami. znowu podzieli druzyne zarobkowo i okaze sie ze ktos zarabia 8 razy wiecej niz iker lub zrobi cos rownie dziwnego
naprawde ludzka pamiec jest taka krotka? perez zniszczyl wielka druzyne zbudowana przez sanza. druzyne ktora rozumiala czym jest real madryt. w ich miejsce sprowadzona calyt zaciag najemnikow badz gwiazdorow przez co nagle staliscie sie jakims dziwnym tworem ktory trwa do dzis
real trzeba odbudowac madrze i smiem watpic ze perez to potrafi. jezeli zmadrzal to sobie poradzi. bo chyba nie myslicie ze kupienie krystyny z kaka od razu zbawi real?



