Sorry Duchu, ale o czym prawisz? Każdy się tutaj zachwyca Eduardo, ale przecież przed pamiętną kontuzją grał IMO średnio, teraz stara się wrócic ale co drugi mecz się łamie. Co jak co, ale 2 szklanych napastników na 4 obecnych w kadrze to trochę lipa. Oby nie skończyło się tak, że Bendtner wskoczy do pierwszego składu. No chyba że kupimy Santa Cruza.Duch pisze:Wcale bym się nie zdziwił. Tak jak pisałem wcześniej, jeśli kto wyłoży na stół konkretne pieniądze to Wenger nie powinien się długo zastanawiać. W ofensywie mamy taki potencjał, że odejście Ade wcale nie musi być tak bardzo odczuwalne.



