Piłkarze grają dla kibiców, bez nich czyli bez popularności tego sportu to jedliby chleb ze smalcem.Wilmore pisze:A, zapomniałbym, piłka nożna to kibice.
W poprzednim sezonie kibice Milanu nie rozmawiali po męsku z piłkarzami? Jeśli nie to dziwne bo kibice Romy tak ostatnio robią (nie mieszkam w Rzymie więc nie wiem jaki to procent ogółu) i tam się liczą ze zdaniem kibiców. No ale co prawda nikt na murawę tam nie wlatuje i nie każe zawodnikom ubierać żadnych koszulek. Ale męskie słowa o swojej grze piłkarze nie raz słyszeli. Nie raz też przyjeżdżała policja pod ośrodek treningowy Romy. Ty pewnie jako trener/prezes klubu byś wezwał wojsko by interweniowali


