ale sklad:
iker - torres, ramos, canna, heinze - lass, javi garcia, vaart, robben - raul, huntelaar
mi sie nie podoba!
rafa z boku - dziura w srodku - raul sie cofa - hunter sam - zero ataku.
chcialbym sie mylic, ale nie sadze.
a teraz moja wersja:
parejo obok lassa - vaart ma z kim grac (sam pewnie nic nie zrobi) - mamy wieksze szanse na pogranie pilka przez przyzwoita czesc spotkania - pipita moze pracowac na siebie/ janka - janek moze robic to co lubi najbardzie, czyli dokladac noge.
chyba nikt nie sadzi, ze janek sam sobie zrobi sytuacje i pierdyknie hat-tricka? albo robben to uciagnie, albo bedzie kicha. juande ogarnij sie bo od jakiegos czasu podejmujesz co najmniej dziwne decyzje, a potem konczy sie jak z valencia. a teraz mi udowodnij tym meczem, ze sie myle.
hala!



