Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 17 maja 2009, 14:42

A ja nadal będę bronił Teveza. Nie wiem czy odejdzie czy nie ale bez względu na to polubiłem gościa. Może faktycznie nie spełnił on aż takich oczekiwań jakie w nim pokładaliśmy, może Berbatov będzie lepszy ale to wszystko jest 'może'. Boje się, że będziemy sobie pluć w brodę i właśnie dlatego lepiej zatrzymać Teveza w klubie. Nawet jeśli SAF zechce kupić nowego zawodnika, to jaką da szanse że będzie on lepszy niż Carlos? Gra w United to wielka odpowiedzialność i wielki zaszczyt. Tevez olał trenera i zespół, poszedł do prasy i zaczął się żalić. To mi się nie podoba. Jednak prawda jest taka, że nie on pierwszy i ostatni... Zobaczycie, że Ferguson zrobi konferencje, zaprzeczy wszystkiemu a Tevez zostanie. Skład mamy wyrównany, po co coś zmieniać? Akurat w ofensywie jest bardzo bogato. Ew. jak już mówiłem, można poszukać jakiś wzmocnień w linii obrony.

Wróć do „Anglia”