Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Corinthians » 17 maja 2009, 15:28

Osobiście uważam, że Ferguson ma talent do przerabiana piłkarzy do własnych potrzeb. Kiedy oglądam Teveza, Naniego czy Andersona to czasami w ogóle nie przypominają mi piłkarzy, którymi byli przed przyjściem na Old Trafford. Jak widze Carlitosa zapierdalającego gdzieś na lewym skrzydle to mi kapcie spadają. Gdzie jego drybling, czemu on nie gra na swojej prawdziwej pozycji to nie wiem. Szkoda mi go, gdy widzę jak biega po całym boisku i próbuje wywalczyć piłkę, a w innym meczu wchodzi za niego Berbatov i czeka na nią w polu karnym. I co Tevez ma z tego wysiłku? Przez to, że stylem gry przypomina Rooneya nie ma szans na regularne występy, dlatego uważam, że powienien odejść z ManU i słusznie krytykuje Fergusona.

Od razu mówię, że opieram się tylko na LM, bo nigdzie indziej nie widziałem Manchesteru.

Wróć do „Anglia”