Nie uważam również, że w przypadku odejścia Teveza nie będziemy mogli kim postraszyć z ławki. Argentyńczyk przecież przeważnie wchodząc jako zmiennik nie odmieniał losów meczów, poza jednym, dwoma przypadkami. Podobny bilans ma młody Macheda. Kiedyś trzeba dać szansę młodym, którzy zapowiadają się naprawdę świetnie - z tego co mi wiadomo Kiko został powołany na ME u-21. Welbeck w tym roku skończy 19 lat, Campbell bodaj 22 - to najwyższy czas, aby zajmować pozycję napastnika nr 4 ( po Roo, Berba i w razie czego Ronaldo). Za pół roku dołączy do nas jeszcze Lljaic, którzy grywa również jako cofnięty napastnik.
Jeśli Ronaldo odejdzie to tylko wtedy, kiedy Ferguson powie tak. A jeśli do tego dojdzie, to będzie miał na pewno jakąś alternatywę. Nie widze sensu w martwieniu się na zapas.
Tevez na lewym skrzydle, nie grający na swoje pozycji...Phii. Nie pomyliło Ci się z Rooney'em? Berbatov czekający w polu karnym? Niekiedy naprawdę bym chciał, żeby tak było.Kiedy oglądam Teveza, Naniego czy Andersona to czasami w ogóle nie przypominają mi piłkarzy, którymi byli przed przyjściem na Old Trafford. Jak widze Carlitosa zapierdalającego gdzieś na lewym skrzydle to mi kapcie spadają. Gdzie jego drybling, czemu on nie gra na swojej prawdziwej pozycji to nie wiem.Szkoda mi go, gdy widzę jak biega po całym boisku i próbuje wywalczyć piłkę, a w innym meczu wchodzi za niego Berbatov i czeka na nią w polu karnym


