Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: guru » 17 maja 2009, 17:02

Ja oglądałem dopiero drugą połowę. Wcześniej miałem wizytę u ortodonty :P Specjalnie sobie umówiłem na 8:15 rano, bo myślałem, że mecz będzie później. :lol: Mimo wszystko wiele nie straciłem. Remis mi pasuje. Przynajmniej nie skompromitowali się znowu.

Odejście Ade jest imo przesądzone. Jakoś nad tym nie rozpaczam. Obyśmy wynegocjowali za niego dużo kasy. Wiele osób twierdzi, że stracimy walecznego napastnika, który "dobrze gra głową". Jest wysoki, ale głową gra słabo. Bendtner jest duuuużo lepszy w tym aspekcie. Sam często jechałem po Bendtnerze w tym sezonie, ale jakby nie patrzeć strzelił w tym sezonie 15 bramek... Jeżeli Ade odejdzie to lepiej jakby został. Stał się lepszym piłkarzem (nie wierze w to co pisze, ale bywa). Adebayor w jego wieku jak do nas przechodził to potykał się o własne nogi.

Bardziej martwi mnie odejście... Robina. Nei podpisał jeszcze nowego kontraktu. Ponoć zarząd nie doszedł z nim do porozumienia w sprawie kontaktu. Dają mu 70 tysięcy na tydzień, a on chce 90. Obecnie zarabia 35. :] Pamiętam jak Sidwell w Chelsea zarabiał 50 tys funtów i siedział na ławie, bądź na trybunach... :roll:

Pewnie kupimy 2 doświadczonych zawodników, ale stracimy 3. Zajebista polityka. :|

Wróć do „Anglia”