Zagrał dobrze, ale trzeba jednak wziąć poprawkę na, to że Nadal dzień wcześniej strasznie się mordował z Novakiem. W decydujących momentach finału świeżość Federera wychodziła i stąd wygrana w dwóch setach. Czy jest to jakiś prognostyk na Paryż ... nie wiem. Pewne jest, że morale Szwajcara musiały pójść w górę po ograniu Nadala w jaskini lwa.Rezus pisze:Ktoś oglądał dzisiaj mecz Federra z Nadalem, chodzi mi o to jak się pokazał Szwajcar



