Angol to pestka. Ogólnie nie było źle, ja już zapomniałem o maturze i oblewam ją ostro:D A tu jeszcze tytuł United przyszedłCris7 pisze:W środę angol, który traktuję jako formalne odbębnienie i koniec. Od piątku zalewam się nad morzemPozdrowienia dla wszystkich maturzystów. Jakoś nie było ogólnie chyba tak źle, nie?



