rbortniczuk pisze:Trener Kasperczak chwalił kibiców. Powiedział, że koszulki były czyściuteńkie i co to komu przeszkadza...
cloner pisze:Tylko, że ich nikt nie opluł, ani nie obrażał. Zarzucono im jedynie brak zaangażowania.
cloner pisze:Jeśli treningi są otwarte, to przecież można na nie przyjść. Nie bardzo rozumiem, sam bywam na treningach Polonii, i nie jestem odosobniony, przychodzi nas czasami spora grupka![]()
oczywiście, że przyjść można, ale są pewne granice, mówiono przecież, że kibice grozili piłkarzom jeśli ci nie chcieliby się podporządkować i nałożyć koszulkę
była też akcja zabraniająca piłkarzom wychodzenia do nocnych klubów, mająca na celu zmuszenie do większego przykładania się do obowiązków, wymuszano na piłkarzach mniej rozrywkowy tryb życia, o ile przedtem był rozrywkowy- tego nie wiem
nie wiem też, czy ci piłkarze się nie przykładają, wiem jednak, że to jest ich praca i kibice nie powinni ingerować w życie prywatne zawodników. To tak jakby mój szef dyktował mi co mam robić w czasie wolnym od pracy.
Postawa trenera i działaczy klubu jest karygodna i godna politowania, nie radzą sobie z piłkarzami, nie są w stanie ich zmotywować, zachęcić do wysiłku, więc proszą o pomoc kibicow by zastraszyć zawodników. Kiepska postawa menadżerska. Jeśli Kasperczak/prezes klubu nie radzi sobie powinien odejść.
Przypomnę, że spotkanie miało miejsce w sobotę, a dziś mamy wtorek, nie ma to jak szybka reakcja - napisałeś
ale sprostuję, informacja o tym ukazała się wczoraj



