Wchodzę sobie na internetową stronę Asa a tam znów o Cristiano, myślę sobie Deja vu? Jeżeli Floro zechce sprowadzić Cristiano i oleje możliwość kupna Ribery'ego, co pewnie skrzętnie wykorzysta Laporta, to stracę nadzieję na lepszą przyszłość.
Na szczęście As jest znany ze swojej niekompetecji i braku wiarygodności.
Liczę na rozsądek Valdano i pomoc Zinedina.



