Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2427
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 19 maja 2009, 19:06

tymczasem juz wiadomo, ze w wyborach nie wystartuje martinez bravo, ktoremu nie udalo sie uzbierac potrzebnego zabezpieczenia finansowego.

jest to o tyle istotne, iz wydawal sie byc jedynym czlowiekiem, ktory mial jakikolwiek malutki cien szans w walce z perezem. pozostali kandydaci raczej wielu nie zainteresuja.

co do atrakcyjnosci realu dla pilkrzy - mazur mocno przesadza. moze nie znaczymy pilkarsko w tym momencie tyle, co w czasie, gdy perez pojawial sie po raz pierwszy, ale czy to jest az tak bardzo istotne? nie. wszystko zalezy od projektu sportowego. jesli ten bedzie ciekawy i bedzie zakladal kilku bardzo dobrych pilkarzy, wowczas duzo moze sie zmienic. przede wszystkim pod tym wzgledem, iz lata przeszle nie beda mialy az tak duzego znaczenia. to bylby inny zespol, z wieksza jakoscia i pod tym wzgledem mogloby to byc atrakcyjne.

jak juz pisalem - cristiano nie przejdzie. hiszpanska prasa dalej wymysla glupoty, bo przeciez im wiecej pisza, tym lepiej dla nich. pilkarze barcelony rowniez nie wchodza w gre.

natomiast innych transferow, typu wlasnie kaka, czy ribery, nie moge wykluczyc. to sa transfery bardzo bardzo trudne, ale uwazam, ze dla pereza osiagalne. gdyby pojawilo sie kilku hiszpanow rowniez bym nie rozpaczal.

w sumie nie ma co tu siac przypuszczen na zapas. do konca maja poznamy projekt pereza i wiele sie wyjasni. mnie interesuje, czy w projekcie pojawia sie rowniez obroncy. bo tu mamy w tym momencie (zwlaszcza po odejsciu cannavaro) niemniejsze potrzeby, co w pomocy.

hala!

Wróć do „Hiszpania”