Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Babel » 19 maja 2009, 22:30

(L)oczkerson pisze:Nie robie jakiejś wielkiej teori, wspomiałem tylko o tym co każdy wie (czyli że Inter jest silny siłą Zlatana)
Wielka nie, ale straszliwie naciagana. Wiesz jeden zawodnik stanowiacy o sile druzyny to chyba nie na tym poziomie. Ktos musi robić kilkanascie kilometrów aby Zlatan mogł byc gwiazda. W Milanie nie miałby drużyny skrojonej wyłacznie pod niego. Tam wazniejszy byłby Kaka czy Pirlo (i/lub Seedorf).
peepe pisze: nie chcialbym widziec Zlatana w bialych barwach wlasnie z powodu tego, ze jest sprzedajny jak bulgarska grzybiarka przy DK88.
Za to Ramos czy Robben i wielu innych do Realu przyszli w innych zamiarach niz Zlatan do Interu. Pewnie w razie degradacji obnizyliby swoje zarobkia a zarobione pieniadze oddaliby na sieroty czy zwiazki kombatanckie. Strasznie kocham te historie o sprzedajnych piłkarzach. To jest ich praca.

Kończe OT.

Wróć do „Hiszpania”