Wielka nie, ale straszliwie naciagana. Wiesz jeden zawodnik stanowiacy o sile druzyny to chyba nie na tym poziomie. Ktos musi robić kilkanascie kilometrów aby Zlatan mogł byc gwiazda. W Milanie nie miałby drużyny skrojonej wyłacznie pod niego. Tam wazniejszy byłby Kaka czy Pirlo (i/lub Seedorf).(L)oczkerson pisze:Nie robie jakiejś wielkiej teori, wspomiałem tylko o tym co każdy wie (czyli że Inter jest silny siłą Zlatana)
Za to Ramos czy Robben i wielu innych do Realu przyszli w innych zamiarach niz Zlatan do Interu. Pewnie w razie degradacji obnizyliby swoje zarobkia a zarobione pieniadze oddaliby na sieroty czy zwiazki kombatanckie. Strasznie kocham te historie o sprzedajnych piłkarzach. To jest ich praca.peepe pisze: nie chcialbym widziec Zlatana w bialych barwach wlasnie z powodu tego, ze jest sprzedajny jak bulgarska grzybiarka przy DK88.
Kończe OT.



