Po niedzielnym meczu Unibaksu z Falubazem posypały się pierwsze kary dla kibiców nieprzestrzegających porządku na nowym stadionie żużlowym. Przykrość taka spotkała m.in. 44-letnią Iwonę W., która pomimo zakazu zapaliła podczas meczu na widowni. Poproszona przez ochronę o przejście do wyznaczonej strefy, zamiast podporządkować się, wdała się w pyskówkę. Efekt - została wyprowadzona ze stadionu i odwieziona do sądu, gdzie w trybie przyspieszonym dostała 200 zł grzywny.
Zawodów do końca nie obejrzał też 29-letni Rafał L., który po pijanemu kierował obraźliwe gesty w stronę kibiców drużyny przyjezdnej. Sąd wymierzył mu 3 tys. zł grzywny i 5-letni zakaz wstępu na mecze Unibaksu. Przez taki sam czas spotkań żużlowych na żywo nie zobaczą także dwaj fani z Zielonej Góry - 39-letni Artur W. i 24-letni Jakub S. Obaj weszli na Motoarenę pijani i wulgarnie obrażali torunian. Ochrona uznała, że mogą sprowokować zamieszki, dlatego odstawiła do rąk policjantów, a ci wytoczyli im sprawę w sądzie. Delikwenci również zapłacą po 3 tys. zł grzywny.



