Z początku byłem sceptycznie nastawiony bo myślałem, że tylko Diego nie zagra. A tu się okazuje, że oprócz Brazylijczyka na pewno zabraknie Jensena, Almeidy i Mertesackera. Do tego pod znakiem zapytania stoi występ Naldo, Pizarro i Rosenberga.
Strata Diego to ponoć 50% siły drużyny, a ci pozostali ?
Szachtar przeważnie zdobywa bramki w drugiej połowie. Często remisuje do przerwy, by później wygrać. Więc dlaczego nie spróbować



