Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 20 maja 2009, 21:48

w sumie nie napisales niczego, czego bym wczesniej juz z twojej strony nie przeczytal i to nawet nie raz :lol:

wiesz, punktem wyjsciowym powinno byc wedlug mnie troche cos innego:
:arrow: przede wszystkim, czy aby na pewno ancelotti chcialby stosowac choinke w realu? jest to jego pomysl na milan. na real mogloby to wygladac inaczej. przede wszystkim dlatego, ze u nas srodkowych napastnikow jest duzo i gra jednym raczej w gre nie wchodzi. wiec tu juz ewentualnie tylko 4-3-1-2, 4-2-2-2, a moze nawet 4-1-2-1-2, czyli ustawienie, w ktorym swego czasu real spisywal sie swietnie :wink:
:arrow: druga rzecz, to jak wplynelaby na niego zmiana otoczenia. nowe wyzwanie po latach spedzonych w mediolanie.

na pewno ancelotti ma swoje minusy. sam jestem ciekaw na ile opowiesci o pupilkach sa prawdziwe, a na ile wyolbrzymione, bo trudno to zweryfikowac ogladajac milan glownie przy okazji meczu z juve, interem, czy roma :P na pewno jednak jest w stanie swietnie ustawic zespol. byl w stanie zbudowac wielki milan, ktory potrafil dominowac w europie i ktory az chcialo sie w cl ogladac. nie widze wiec powodu, dla ktorego nie mialby byc w stanie odbudowac realu, po otrzymaniu odpowiednio dobrych pilkarzy. co nie zmienia faktu, iz dla mnie na pewno nie jest opcja numer jeden, ale nie rozpaczalbym po zobaczeniu go w madrycie.

Wróć do „Hiszpania”