Jak Arsenal gra ostatnio wszyscy wiemy. Stoke to dobra drużyna. Grają typowo angielski football, a z takimi drużynami gra nam się najtrudniej. Mamy tendencje do remisowania z teoretycznie dużo słabszymi rywalami. Wenger zapewne wystawi kilku rezerwowych zawodników. Nie gramy już o nic. Na pewno będą chcieli wygrać ostatni mecz w sezonie przed własną publicznością, jednak nie wydaje mi się, żeby ta sztuka nam się udała. Poza tym kurs kusił.



