Wisła ;]
Bardzo podobnie jak tydzień temu. 1 połowa przeciętna, natomiast druga odsłona to totalna miazga. Gdyby zamiast takiego Ćwielonga grał np. Niedzielan to nie doszłoby do takich kłopotów. Na szczeście ofensywna czwórka Brożek-Zieńczuk-Łobo-Małecki dała rade w 100%. Szkoda tego remisu Lecha, bo tak już możnaby opijać mistrzostwo.
Troche jestem rozczarowany Górnikiem, byłem zdania że potrafią wygrać z Craksą i oddalić się od strefy spadkowej.



