juz ci tlumacze peepe czemu czekam na parejo. bo ma mozliwosci. po prostu. widze, ze mu sie chce, ze w przeciwienstwie do van der vaarta nie boi sie pilki, nie boi sie ze cos spierdoli i nie gra bezmyslnie. to jest bardzo duzo u 19-latka dopiero wchodzacego do zespolu. gdyby w realu bylo wiecej ruchu i pilkarze wymieniali pilke szybciej to parejo bylby bardzo widoczny. on probuje grac z pierwszej pilki. to zauwaz. reszta drugiej linii poza lassem ostatnio wluczy nogami.
to, ze grzejacy lawe w atletico santana strzela nma taka bramke, to jest po prostu skandal.
javi nie nadaje sie na srodkowego obronce. juande wprowadzil go tam tylko dlatego, bo chcial by cannavaro pozegnal sie z niezbyt licznymi dzis kibicami.
a teraz konkrety, a wlasciwie jeden:
- dawno nie widzialem takiej gry na pol gwizdka i z zerowa ambicja. oni maja dosc tego sezonu i niech on sie juz konczy.
na ostatni mecz w sezonie powinni pojechac z pierwszego zespolu ci, ktorym sie chce grac:
- lass
- higuain
- parejo
- javi garcia
- torres.
reszta niech wypierdala juz na wakacje, bo szkoda patrzec na ta gre za kare. uzupelnic kadre pilkarzami z castilli i bedzie dobrze. bedzie im sie chcialo, beda walczyc, grac i oddadza serce za ten klub zamist bac sie, ze sie spoca przypadkiem.
ps. niech ten sezon juz sie konczy. mercado bedzie ciekawasze od tych niby spotkan, w ktorych niby bedziemy walczyc.
hala!



