Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 20:08

a ja uwazam, ze bezwzglednie robben powinien zostac. jesli oddamy robbena i dostaniemy ribery'ego to dostaniemy pilkarza troche lepszego, ale nadal bedzie u nas za malo skrzydlowych. wniosek: nie rozwiazujemy jednego z podstawowych problemow zespolu.

nie mozemy robic wymiany typu - sprowadzamy swietnych pilkarzy, ale jednoczesnie pozbywamy sie niektorych bardzo waznych dla nas graczy. to nic nie da. robben jest jest jednym z tych pilkarzy, ktorzy powinni byc nietykalni latem, nawet jesli mialby w jego miejsce przyjsc messi czy ronaldo.

no chyba, ze ktos wylozylby za niego kokosy, czytaj przynajmniej tyle co za robinho, to jeszcze mozna by sie bylo zastanowic czy nie warto go sprzedac i kupic kogos innego. ale zadnego wlaczania w wymiany.

real musi nabrac jakosci. ale przede wszystkim ilosciowej, czytaj potrzebujemy wiecej bardzo dobrych/swietnych pilkarzy, a nie jednych takich zastepowac innymi, nawet jesli przychodzacy beda troche lepsi. bo potem mamy takie dziwactwa jak higuain na boku napadu, ktory moze radzi sobie calkiem niezle, ale na szpicy jest lepszy i to nie ulega watpliwosci. jesli mamy miec skrzydlowych to musi ich byc trzech minimum. i nie liczymy tu drenthe. a jak nie to juz lepiej stosowac taktyke bez nominalnych skrzydlowych.

oczywiscie zawsze mozna dac wahadlowego pilkarza, ktory bedzie mial bardzo duzo swobody i popylal z lewej do prawej, ale to powinna byc opcja ostateczna.

Wróć do „Hiszpania”