McManus jest solidnym obrońcą, na pewno w ostatnich latach podniósł swoje umiejętności. Jednakże zdarzają mu się wpadki czy nawet zwykłe niedociągnięcia przesądzające o utracie bramki przez Celtic lub pozwalające Borucowi na kolejną obronę sam na sam. A to wszystko w lidze szkockiej, która poziomem od angielskiej odbiega niebotycznie. Niech zostanie w Szkocji, bo w Anglii się nie sprawdzi, a już na pewno nie w klubie z takimi aspiracjami jak Arsenal.
Vermaelen - ile on napsuł mi krwi kiedy ściskałem kciuki za Ajax w Eredivisie. Często sprawia wrażenie jakby mu się po prostu nie chciało. Nie dziwią mnie już w jego przypadku sytuacje, kiedy to rywal minie go z piłką, a on zupełnie odpuszcza pogoń za nim. Dobre mecze przeplata słabymi i niestety tych drugich jest ich więcej. Po przyjściu Wilaerta zresztą pozycja Vermaelena w drużynie zmalała. Częściej w środku gra Vertonghen i właśnie Wilaert. Również nie jest to zawodnik do Arsenalu.


