Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Elfin » 25 maja 2009, 20:49

Ja tam najbardziej szanuję Carrolla za zimną krew, gdy wybił piłkę z bramki (chyba metr za linią:P?) i z zimną krwią udawał, że nic się nie stało... Z kim to był mecz? Evertonem? Portsmouth?

Prawda jest taka, że trudno będzie znaleźć kogoś, kto godnie zastąpi Edwina, bo który z bramkarzy młodego pokolenia zapowiada się na podobną gwiazdę? Chyba tylko Akinfeev, ale wątpię, by Alex szukał na wschodzie... Na razie, z braku lepszych opcji, chyba trzeba dac szansę Fosterowi.

Wróć do „Anglia”