Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Etus2 » 25 maja 2009, 22:24

daj robbenowi odpowiednich partnerow, u ktorych bedzie widzial mozliwosc zrobienia swietnej akcji zespolowej i bedzie jeszcze mniej samolubny.
możemy gdybać , równie dobrze można napisać że Drenthe gdyby grał w każdym meczu w końcu by zaczął grać z głową i wykorzystywał by swoje atuty ale to tylko przypuszczenia.

Wszystko zależy od trenera i jego wizji zespołu no i tej prawdziwej wizji drużyny Pereza , nie tej nakreślonej przez Marce czy As'a tylko tej o której powie głośno gdy sezon się zakończy.Obyśmy nie zostali z ręką w nocniku jak w poprzednim marcato ale na szczęście Perez to nie Calderon.

Ribery prezentuje się bardzo dobrze w Bundeslidze ale jaka pewność że nie powtórzy sie sytuacja VDV w HSV też wyglądał bardzo dobrze a w Realu :?:
nie wydaje mi się by te porównanie było trafne , dla mnie bynajmniej Ribery to gracz dużo większego kalibru niż holender i jest niewątpliwie crackiem , nie wiem jak VDV spisywał się w Hamburgu ale statystyki mówią o 34 bramkach i 15 asystach czyli nie jest źle , jest nawet bardzo dobrze jednak jak widać w Realu zawodzi i to na całej linii , jeden może dwa mecze na wysokim poziomie to troche za mało w przekroju całego sezonu.


a co do Drenthe to podobał mi się jego wczorajszy mecz jako tako , odebrał bodaj 3 piłki no i imponował szybkością , w ataku nic ciekawego jednak nie zaprezentował ale myślę że dobrą opcją byłoby wypożyczenie go na rok do jakiegoś zespołu z PD gdzie grałby dużo i ogrywał by się w lidze.

Wróć do „Hiszpania”