Właśnie też ich teraz słucham. Całkiem dobry zespół na oderwanie się od codziennego katowania klasyków, choć w sumie nie tylko na to(L)oczkerson pisze:Foo Fighters
Klika kawałków:
(L)oczkerson pisze:ze świetnego albumu "In your honor" w zasadzie każdy kawałek z obu płyt jest świetny
No, ale bez klasyków żyć sie nie da więc leci:
- Peral Jam (synonim - bogowie)
Peral Jam live na Pink Pop 92! Tym sie zyje dziwko! Bijacz - no mercy! Joł joł hip hop!
- Pink Floyd
I na koniec sam Nick Cave!
Respekciwo do ziomkuf z "Firmy" Nick!


