Zupełnie nie rozumiem dlaczego Barca jest faworytem - niemal odpadła ze słabszą w tym sezonie od MU Chelsea,Messi i Eto'o są bez formy,a najlepszy gracz Iniesta tuż po kontuzji...Henry chyba też do końca się nie wykurował...o kontuzjach (Marquez) czy kartkach (boczni obrońcy) wspominać nie będę...
Z drugiej strony Krystyna,który w bezpośrednim pojedynku będzie chciał pokazać kto obecnie jest najlepszy w te klocki na świecie,walczący o kontrakt Tevez,zawsze niebezpieczny Rooney...+ nawet z cienkim Vidiciem najmocniejsza defensywa w Europie...przewaga psychologiczna po ubiegłorocznym półfinale...
Dla mnie jeśli miałbym być bukiem gdzieś 7-3 na korzyść MU.
Edit - Kursy z STS Barcelona - Manch.Utd. (neutr.) 1-2.55 x-2.95 2-2.65



