Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 26 maja 2009, 20:50

peepe widze chce sie uparcie pozbyc parejo. i jestem w stanie to zrozumiec, ale nie zgodzic :P powiem tylko jedno, daniel ma wiekszy potencjal, niz mial w jego wieku taki granero, ktory podejrzewam, ze latem do realu powroci. mam pewne porownanie, bo byl czas, kiedy mialem mozliwosc ogladania spotkan castilli. i wtedy wrazenie robili mata, bueno i de la red, esteban juz nie az takie duze.

obecnie parejo nie jest wielkim pilkarzem i nie uciagnie realu. poki co to za wysokie progi na jego nogi. nie mozemy sie go jednak pozbywac, bo za duzo mozliwosci w nim widac. ma w swojej grze pewne cechy, ktorych nie ma ani guti, ani van der vaart, ani sneijder. i nie przypadkiem zostal nazwany najwiekszym talentem naszej szkolki. nie kazdy jest messim, zeby w tym wieku dawac rade. moglismy dac szanse (nie wspominajac o mizernym drenthe) slabo prezentujacemu sie/wygwizdywanemu przez wlasnych kibicow do niedawna marcelo, moglismy dac szanse slabo grajacemu przez jakis czas gago i nieskutecznemu (ale u niego byl ogormny potencjal widoczny) z poczatku higuainowi, to tym bardziej trzeba dac szanse takiemu mlodemu pilkarzowi ze szkolki. po prostu dawno nie mielismy wychowanka na tej pozycji (rozegranie), ktory tak dobrze czulby sie z pilka przy nodze i ktory nie balby sie pilki, majacego cierpliwosc w grze i jednoczesnie taka chec gry zespolowej. koledzy na boisku mu ufaja i nie boja sie podwac pilki, wiec nie ma powodu, zeby go wyrzucac. taki gago mial w tym wzgledzie trudniejsze poczatki.

zaryzykuje stwierdzenie, ze jesli parejo zostanie w realu i bedzie dostawal w miare regularne szanse gry to za dwa late bedzie juz dosc istotna postacia w zespole, a za 3-4- lata na pewno bedzie lepszym pilkarzem niz guti czy van der vaart i zajmie miejsce w pierwszym skladzie. ale nie mozemy go oddwac do takiego getafe. przyjdzie kilku swietnych pilkarzy? tym lepiej! trening z takim pilkarzem jak kaka (przyklad) daje bardzo duzo. a gra z takimi graczami (musi w miare regularnie dostawac mozliwosc gry) daje jeszcze wiecej. szczegolniew meczu z villarreal bylo widac, ze brakuje mu partnerow do gry, bo jego wizja gry siegala daleko poza wyobraznie partnerow.

ktos mi zarzuci stronniczosc/zaslepienie. nie! jak w kims nie widac potencjalu to co innego. jesli go widac to zasluguje na szanse. a mozecie mi nie wierzyc, ale mam nosa :P

Wróć do „Hiszpania”