warte zauwazenia jest to, ze jak dotychczas parejo odzyskal tyle samo pilek, ile stracil
ja uwazam, ze powinien zostac w realu, ale rzecz jasna tylkopod warunkiem, ze bedzie dostawal szanse gry. takiemu chlopakowi trener albo zaufa albo nie. wielu nie ma takiej odwagi. wenger kiedys chcial go sprowadzic do arsenalu, wiec pewnie dla niego nie byloby z tym problemu. tylko wengera nie dostaniemy. wypozyczenie to dla mnie opcja rezerwowa. rownie dobrze mogloby sie skonczycjak z negredo, ktory gra swietnie, a pewnie po odkupieniu go nie zostanie w pierwszym zespole i go gdzies oddamy. chociaz moze...
bardziej podoba mi sie w tym wzgledzie postepowanie w barcelonie. nie wypozyczaja pilkarzy, tylko ich trzymaja u siebie. taki bojan tez mial/ma problemy fizyczne i odstaje w tym wzgledzie od innych pilkarzy z primera. nikt nie chcial go wypozyczac, mimo ze byly takie mozliwosci. i dobrze na tym wyjda. niech parejo gra tyle, ile gra bojan, my tez na mim wyjdziemy duzo lepiej, niz gdy spedzi sezon czy dwa w ligowym przecietniaku. tam moze nabrac troche wiekszego ogrania i pewnosci, doswiadczenia. nie ma jednak takich mistrzow, od ktorych mozna sie nauczyc bardzo wiele i bardziej rozwinac pod wzgledem czysto pilkarskim.



