Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18586
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2418
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 27 maja 2009, 9:44

co do dokladnosci podan - tutaj faktycznie sie nie przyjrzales. z dokladnoscia podan i iloscia strat jest u niego lepiej niz u kazdego z trojki vaart, guti i sneijder. choc wiadomo, ze moze to nie byc dobra statystyka, bo parejo gral zbyt malo. co do przygotowania fizycznego to oczywiscie masz racje, ale dziwic to tez nie moze. przepracuje caly okres przygotowawczy z zespolem realu, popracuje w tym czasie troche na silowni i bedzie lepiej. to byl jego najwiekszy problem przeciw drwalom z zaplecza premiership.

warte zauwazenia jest to, ze jak dotychczas parejo odzyskal tyle samo pilek, ile stracil :wink:

ja uwazam, ze powinien zostac w realu, ale rzecz jasna tylkopod warunkiem, ze bedzie dostawal szanse gry. takiemu chlopakowi trener albo zaufa albo nie. wielu nie ma takiej odwagi. wenger kiedys chcial go sprowadzic do arsenalu, wiec pewnie dla niego nie byloby z tym problemu. tylko wengera nie dostaniemy. wypozyczenie to dla mnie opcja rezerwowa. rownie dobrze mogloby sie skonczycjak z negredo, ktory gra swietnie, a pewnie po odkupieniu go nie zostanie w pierwszym zespole i go gdzies oddamy. chociaz moze... :think:

bardziej podoba mi sie w tym wzgledzie postepowanie w barcelonie. nie wypozyczaja pilkarzy, tylko ich trzymaja u siebie. taki bojan tez mial/ma problemy fizyczne i odstaje w tym wzgledzie od innych pilkarzy z primera. nikt nie chcial go wypozyczac, mimo ze byly takie mozliwosci. i dobrze na tym wyjda. niech parejo gra tyle, ile gra bojan, my tez na mim wyjdziemy duzo lepiej, niz gdy spedzi sezon czy dwa w ligowym przecietniaku. tam moze nabrac troche wiekszego ogrania i pewnosci, doswiadczenia. nie ma jednak takich mistrzow, od ktorych mozna sie nauczyc bardzo wiele i bardziej rozwinac pod wzgledem czysto pilkarskim.

Wróć do „Hiszpania”