Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 27 maja 2009, 10:23

Wilmore pisze:stąd moje podejrzenie, że przyjdzie Adebayor, a nie Toni, któremu już niewiele gry zostało.
Może i tak będzie a może faktycznie nie przejdzie do Was żaden z tych graczy. Pożyjemy, zobaczymy. Toni może nawet zostać w Bayernie, większej konkurencji w naszym ataku nie można byloby sobie wtedy wyobrazić (Gomez, Toni, Klose, Olic).
10 pisze:No niewątpliwie. W Bayernie jest już taka tradycja, można powiedzieć.
Elber->Makaay->Toni->Gomez
A wcześniej jeszcze (tj. przed Elberem) nasz ex-trener Klinsmann :wink: Choć on akurat zdecydowal o swoim odejściu wcześniej, a w przypadku tej listy rzeczywiście jeden był wypychany przez drugiego :wink:

Widziałem wyżej dyskusję o Schweinsteigerze. Myślę, ze nie ma nad czym dyskutować, bo nie po to Bayern przedłużał z nim kontrakt, żeby go spuszczać na drzewo. Natomiast inną kwestią jest klasa tego piłkarza (a może jej brak). Jedyne, co tak naprawdę umie (i to nie zawsze), to dośrodkować z rzutów wolnych i rożnych. Umie też przepchać się przy bramce i strzelić gola do pustej bramki z 1 metra (fakt, że nie każdy to umie :lol: ), stąd też jego bilans w tym sezonie - aż 5 goli :shock: (to chyba personal best o ile dobrze kojarzę). No i najważniejszy atut - jest znakomitą postacią medialną, Bawarczykiem z krwi i kości, który stanowi jeden z marketingowych wizerunków naszego klubu. Reasumując - niech sobie będzie, ale jako jedna z alternatyw do 1 składu, a nie czołowy gracz. Zresztą przeczytałem dzisiaj rano też zjebkę Hoenessa pod adresem Schweinsteigera - a tu już jest oznaka wysokiego zniecierpliwienia naszego managera i przyszłego prezydenta. Ciekawe czy poskutkuje.

Wróć do „Niemcy”