Vidic i Scholes już zapowiedzieli, ze styl się nie liczy, tylko wynik.Fishbone pisze:Też może być tak, że cała Europa niesamowicie podjarana tym widowiskiem, a może być tak, że będą szachy i nikt nie będzie się zapędzał za daleko. Mecz konkretny zacznie się aż ktoś straci pierwszą bramkę.
Nie pójdą przecież na wymianę ciosów, bo wtedy wszystko się może wydarzyć. Będą starali się wygrać, nawet jakby mieli zagrać tak jak Chelsea



