Gratulacje dla Barcelony,a ja mam nauczkę,że nie ma czegoś takiego jak faworyt...(dostałem trochę finansowo po dupie).
Messi>C.Ronaldo,Argentyńczyk na 99% dostanie ZP...
Co do MU,przy bramce Eto'o dał ciała mój ulubieniec - Vidic (wkręcony w ziemię jak dziecko przez Eto'o) - ta bramka raczej ustawiła mecz...jeśli ktoś jeszcze napisze,że jest to obrońca klasy światowej to go AUTENTYCZNIE wyśmieję...



