nie pomyślałeś, że wszyscy znali odpowiedź, ale nikomu się już zadawać nie chce ?Killerbean pisze:Sorry za zabicie konkursu , niech ktoś rzuci .
Ross poszedł kiedyś z Rachel kupić "sprzęt" bo dziecko było w drodze: pieluchy, zabawki, etc. spotkali tam kobietę, która uświadomiła coś Rossowi. Dodam, że dla niego był to niesamowity komplement. Co to było ?



