dobre pojecie klasyki, klasykiem to jest Skandal albo Swiatla Miasta czy W strefie jarania Dinali...
Ty znasz wogole jakies plyty Ortegi?
o rozjebaniu sceny napisalem z ironia, bo w obecnych czasach scene moze rozjebac Mes, a nie Fabula czy Ortega.
nigdzie nie napisalem, ze Tede jest najlepszy. bo nigdy nie byl, nie jest i nigdy nie bedzie. wkurwiala mnie ta wasza nagonka na niego i tyle. w polsce dla mnie najlepszy jest mes. a co do tej twojej nieszczesnej fabuly, to troche hujowo brac na singiel kawalki, w ktorych wypada sie strasznie blado przy gosciach...
jak cie huj obchodzi moje zdanie, to ignoruj moje posty.



