Kraków:).paku pisze:piwus, skąd jesteś?
Po burzy słońce wychoodzi zza chmur i nad Krakowem zaświeci znów, o jednym marz o jednym wciąż śnię... i piękny sen trwa dalej! Nie przegrała Wisła w rundzie wiosennej, Brożek obronił tytuł, co nie zdarzyło się od trzydziestu lat, ostatni był Kazek Kmiecik (przypadkowo Wisła Kraków) i jest mistrz. Coś pięknego, bałem się tego meczu jak cholera, ale Reymonta to jest magiczne miejsce, ten mistrz mi najlepiej smakował w mojej krótkiej historri kibicowania, nie pamiętam tak ciężkiego mistrza, zdobytego na przekór wszystkim, do końca deptających rywali, walki z własnymi słabosciami. Brak mi będzie wrzutek Zieńczuka, przy mizernej ofensywie lepiej byłby, żeby został, oby został Sobol i Brożek jeszcze na pół rokuMENDEZ pisze:Dlaczego pisze w tym temacie? Bo liczyłem na to, że w Krakowie pogoda będzie taka jak teraz w Poznaniu
Szacunek dla tego pana, jeszcze nie widziałem by ktoś siedział na głowie Adasia




