Szkoda czasu na dyskusję.
Gra piłkarzy Górnika była co najmniej niezła - poza skutecznością - na wiosnę po przyjściu Kasperczaka. Pan Henryk wielkim trenerem nie jest, ale wyniki miał niezłe. Gdyby nie skuteczność, to bandyci nadal mieliby pierwszą ligę.
Później przyszła rozmowa motywacyjna z kibicami, wygrany mecz z Odrą, której nie było, no i wczorajsza porażka z Polonią. Każdy obserwator meczów Górnika widział, że zespół po tej rozmowie prezentował się zdecydowanie gorzej - właśnie ze względu na brak motywacji, którą odebrali im kibice. Od tamtego treningu niektórzy piłkarze już są myślami w nowym klubie.
Fatalnie, jeśli Allianz nie wyłoży konkretnych pieniędzy i nie zainwestuje w młodzież (GWAREK!), to będzie z Górnikiem bardzo źle.



